Jak to było z tą naszą motoryzacją?
No właśnie, wszystko bowiem zaczęło się jakieś 4000 lat p.n.e. kiedy to ktoś wpadł na wspaniały pomysł i wymyślił… koło, bo przecież chyba nikt nie sądzi, że bez koła powstałby samochód. Przenieśmy się jednak do czasów nam bliższych, a mianowicie do roku 1897, kiedy to w Warszawie wydano pierwsze prawo jazdy. Otrzymał je Stanisław Grodzki, a nadawało mu ono uprawnienia do kierowania Peugeotem P-9.
XXX

W XIII wieku angielski mnich Roger Bacon prorokował, że można by zbudować machiny zdolne poruszać (…) powozy jedynie za pomocą nauki i sztuki, bez pomocy istoty żywej. W roku 1472 Robert Valturio przedstawił opis maszyny wojennej do której napędu wykorzystywany był wiatr na tej samej zasadzie działania co w wiatrakach. Również Leonardo da Vinci zajmował się pojazdami napędzanymi bez użycia siły koni. Zaprojektował zamknięty wóz bojowy, który napędzany był siłą mięśni ośmiu osób znajdujących się w środku. Osoby te miały poruszać dźwignie znajdujące się we wnętrzu pojazdu i za pomocą przekładni korbowej napędzać koła jezdne. Każde koło miało być napędzane własnym mechanizmem, co można porównać do dzisiejszego mechanizmu różnicowego