Gwiazdy prl’u

Przedstawiam kilka popularnych i niezapomnianych aut z lat prl’u.

Syrena

Kto nie zna Syreny i jej charakterystycznego pyrkotu? Powstała ona na przełomie lat 1953/1954 na podstawie projektu Stanisława Łukaszewicza. Prototypowa Syrena 100 została wyposażona w silnik 744ccm, o mocy 30KM. Pozwalał on autu rozpędzić się do 105km/h. Charakterystyczne drzwi Syreny otrzymały nazwę „do łapania drobiu” ponieważ otwierały się pod wiatr. Pierwsze 100 Syren zmontowano na Żeraniu (rozpoczęto 20 marca 1957 roku), produkcja seryjna natomiast rozpoczęła się rok później. 

Polonez

  Warto wspomnieć, że Polonez został zaprojektowany przez specjalistów z włoskiego studia Giugiaro. Auto zostało zaprojektowane tak, aby spełniało wszystkie amerykańskie normy bezpieczeństwa, w związku z czym miało nawet wzmocnienia drzwi bocznych, co wówczas było nowością. Pierwsze, próbne wersje Poloneza opuszczały fabrykę już w listopadzie 1977 roku, a zadaniem jakie dla niego zaplanowano było zastąpienie na rynku Fiata 125p. Pierwszym seryjnie produkowanym modelem był Polonez 1500, który został wyprodukowany w dniu 5 maja 1978 roku. Wówczas zbierało bardzo pozytywne oceny, ponieważ stylistyką przypominało ówczesne Volkswageny, czy Renaulty. Silnik Poloneza miał aż 75KM.

Warszawa

  Warszawa była pierwszym powojennym polskim autem osobowym. Dokładnie 6 listopada 1951 o godzinie 14:00 pierwsza Warszawa zjechała z taśmy montażowej. Warto wspomnieć, że w ówczesnej fabryce pracowało wówczas 10 tysięcy osób. W 1957 auto przeszło pierwsze modyfikacje (zostało przede wszystkim odchudzone), a ostatnia Warszawa wyjechała z fabryki na Żeraniu w 1973 roku — dokładnie 22 lata trwała produkcja „polskiej limuzyny”. Ogółem wyprodukowano ok. 250 tysięcy Warszaw, a jako ciekawostkę warto podać, że Karol Wojtyła zanim został papieżem sam posiadał Warszawę.  

Żuk

  Żuk powstał na podzespołach Warszawy, a inżynierowie potrzebowali jedynie 7 miesięcy, aby go opracować. Produkcja seryjna polskiego pick-upa rozpoczęła się 24 lipca 1959 roku, a rok wcześniej wyprodukowano pierwsze 50 sztuk, które przyjęto bardzo ciepło. W 1970 roku fabrykę opuścił Żuk nr. 100.000. W międzyczasie auto zdobyło wielu nabywców, stworzono wiele różnych wersji i Żuk był nawet eksportowany do Egiptu. Ostatniego Żuka widziano w fabryce 13 lutego 1998 roku, po 40 latach produkcji i praktycznie niezmiennej produkcji pojechał on do fabrykowego muzeum.  

źródło: https://autokult.pl/23122,top-10-polskich-aut-epoki-prl-u